:)))
Ku mojemu zaskoczeniu, jest to niezwykle pozytywna karta. W Tarocie Marsylskim jest to karta neutralna, a w Raider-Waite-Colman jest negatywna, wyraźnie wbrew intencjom autorów, którzy chcieli z nij uczynić drugiego Papieża.
Tymczasem w Blueberry Tarot jest to postać przesympatyczna, ćwicząca tworzenie kuli energii. Więcej się dowiecie, kiedy zrobie stronę z moimi kartami, czyli po skończeniu talii. Na stronie Uni Garden jest wrzuconych 6 kart, dla zrobienia smaku :)