|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moja strona
Moje blogi
Moje projekty
Blogi przyjaciół i znajomych królika :)
Miejsca magiczne
Czytam :)
Ezoteryka
Fotografia
Kobiece :)
Malarstwo
Natura i Ekologia
Poezja
Zwierzaki
Tagi
|
Wpisy z tagiem: księżyc
środa, 22 grudnia 2010
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku :)
Za kilkanaście minut, 38 minut po północy naszego czasu, Słońce
niedziela, 17 sierpnia 2008
Księżyc w Rybach mnie prześladuje ;)
Jestem taka zmęczona po warsztatach astrologicznych, jakie dziś prowadziłam, że oblałam niechcący ścianę sokiem porzeczkowym. Nie wiem jak to zrobiłam, ale kieliszek się przewrócił i sok poleciał nie na blat biurka, tylko na powierzchnię pionową obok. Księżyc znów w Rybach :P Jutro się odegram i w ramach tranzytu przez wodny znak zrobię pranie & mycie podłóg. Niestety basen zamknięty do 23 sierpnia, więc nie będzie mi dane sobie popływać. Ciekawe, czy zmoknę za to na spacerze :P
środa, 09 lipca 2008
Warsztat "Słońce i Księżyc - światła horoskopu"
Gary Hotham Zapraszam na weekendowy warsztat astrologiczny. Temat przewodni to światła, czyli Słońce i Księżyc, które należą do najważniejszych elementów horoskopu. Słońce daje nam życie i indywidualność, a Księżyc sprawia, że jesteśmy wrażliwi i otwieramy się na uczucia - swoje i innych istot. Spotkamy się 16 i 17 sierpnia, podczas pełni, czyli w czasie, kiedy Słońce i Księżyc są w silnym aspekcie zwanym opozycją. W trakcie warsztatów zapoznam Was z solarnymi i lunarnymi archetypami, ich wzajemnymi powiązaniami oraz ich znaczeniem w astrologii w różnych typach typach relacji, jakie pokazują takie horoskopy jak: * horoskop urodzeniowy,
Jeśli pojawią się na warsztacie pary albo osoby zainteresowane układem, jaki jest pomiędzy nimi a drugą osobą, to przyjrzymy się ich powiązaniom. Dzięki warsztatowi zyskasz: - wiedzę o dziedzinach, które nadają życiu sens i przynoszą satysfakcję, Termin: Ważne: Więcej informacji: Serdecznie zapraszam :)
środa, 04 czerwca 2008
Nów w Bliźniętach
Wczoraj o 20.34 był nów w Bliźniętach. Słońce i Księżyc były dodatkowo w koniunkcji do Wenus i Merkurego, a to wszystko w opozycji do Lilith, która idzie przez znak Strzelca :)
poniedziałek, 10 grudnia 2007
Black Tarot, czyli rzecz o Cieniu
Każdy jest księżycem i ma ciemną stronę, której nie pokazuje nikomu. przysłowie angielskie Siedzę sobie w czarnej spódnicy, w czarnej bluzce, z czarną kotką na kolanach, tłumacząc opis do kart "Black Tarot". Za oknem czarna grudniowa, jakże wcześnie zapadająca teraz noc. Czarny nastrój łamie głos Shakiry dobiegajacy z radia, czerwona nić na nadgarstku i równie czerwone koronkowe kapcie :P
Czarny Tarot jest tak opracowany, by symbolicznie przedstawić zestaw archetypów ciemniejszej strony, a więc naszego „ja” i jego demonów, wyłaniających się z Cienia. Piękna i Bestia, które nosimy wewnątrz siebie. A jeśli Piękna i Bestia z poprzedniej notki to dwie strony tej samej osobowści? A jeśli to baśń o własnoręcznym wyciąganiu sie za włosy z morza nieświadomości, osamotnienia i pomieszania, jak w pewnej indyjskim przekazie? A jesli to nie Bestia, lecz Piękna umrze, jeśli nie uratuje Bestii? Bestie całkiem dobrze radzą sobie na świecie, w końcu nie tak trudno należeć do świata nieumarłych. Ilość drogowskazów prowadzaca w tamtą stronę jest ogromna. Każdy z nas jest w pewnym momencie, a takich rodroży w życiu jest wiele, Lukiem Skywalkerem, który stoi przed wyborem, kim się stać. Hurt , Załoga G Byłoby miło, prawda? Ale jesteśmy dorośli, a postacie z bajek są postaciami z bajek, a nie ludżmi, którzy żyja dzień po dniu, bez nagłych przeskoków tych nudniejszych lub trudniejszych momentów. Wzorce są po to, by do nich dążyć, a nie tworzyć z nich maski. Rodźwięk pomiędzy ideałami a codziennością przyprawia o poczucie winy, beznadziei i wątpliwości bardzo wielu ludzi. Sapkowski przez pewien czas wręcz obsesyjnie wracał do idei mniejszego zła. Bardzo często, kiedy ludzie dowiadują się, że jestem wegetarianką od 16 lat pytają - a co z serem, z jajkami i kurami męczacymi się kojcach, z podpuszczką, ze skórzanymi rzeczami? Cóż, na szczęście już dosć dawno temu dotarło do mnie, że ahimsa nie polega na całkowitym powstrzymywaniu się od Znam osoby, które wręcz chorują, kiedy nie jedza mięsa. Tak przemiana materii i już. I co, mają połenić seppuku? Nigdy nie zapomnę osłupienia na widok awantury, jaką robił swojej mięsozernej dziewczynie pewien zaangazowany ekolog. I ile było agresji w tych wyrzutach, że ona je mięso (a musiałą je jeść dokładnie z powodów wymienionych wyżej). Efekt bvył taki, że ja zaczełam sztorcować jego i jakoś szybko zamilkł. W końcu, mówiąć kolokwialnie, wiedziały gały, co brały, przecież wiedział, z kim zaczyna chodzić i jaką ma sytuację owe dziewczę. Ale nie o tym, nie o tym, nie otym była mowa... Każdy ma Cień. Ja i Ty też. Nie jest sztuką zaprzeczać jego istnieniu, co kończy się megaprojekcją, psychopatią lub jakimś innym rodzajem tyranii, szaleństwa i zatracenia. sztuką jest wiedziec, kim się jest i transformować to, czego tak bardzo się w sobie boimy, wstydzimy i najchętniej byśmy o tym zapomnieli. Jeśli pamiętam o tym, kim jestem, mogę nie wmawiać sobie, że czarne jest szare, szare jest białe. Mogę też pamiętać, że biały jest także tęczą :) Ps. Księżyc wszedł właśnie w znak Koziorożca. Diabelski znak rozpustnego Kozła pasuje jak ulał do tematu dzisiejszej notki ;) |