Zakładki:
Moja strona
Moje blogi
Moje projekty
Blogi przyjaciół i znajomych królika :)
Miejsca magiczne
Czytam :)
Ezoteryka
Fotografia
Kobiece :)
Malarstwo
Natura i Ekologia
Poezja
Zwierzaki
Tagi
moon phases

Click for Warsaw, Poland Forecast

Wpisy z tagiem: księżyc

środa, 22 grudnia 2010
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku :)

Za kilkanaście minut, 38 minut po północy naszego czasu, Słońce     
wejdzie do znaku Koziorożca, a tym samym rozpocznie się nowy cykl     
Słońca, to co obchodzimy także w postaci Gwiazdki. Cały ten     
okres, od zimowego przesilenia aż do do Trzech Króli, to czas     
staropolskich Godów - gódźmy się więc - ze sobą, z bliskimi, z     
dalekimi, ze światem jako takim.

W tym roku to przejście jest szczególnie silne. Najdłuższą noc     
mamy już za sobą - to było wczoraj, dzisiejsza noc jest już     
odrobinę krótsza. Wczoraj mieliśmy także nad ranem zaćmienie     
Księżyca - pierwsze takie na przesileniu zimowym od 1638 roku, a     
więc jest to rzecz niezwykła. Wykorzystajcie ten czas na     
wyrażanie i dążenie do spełniania marzeń - dotyczy to     
szczególnie osób, które mają jakieś istotne planety lub punkty     
horoskopu w znakach Bliźniąt i Strzelca, zwłaszcza w ostatnim     
dekanacie.

Zaćmienia Księżyca i Słońca zawsze chodzą parami, tak więc za     
dwa tygodnie, 4 stycznia, czeka nas częściowe zaćmienie Słońca,     
widoczne kilka stopni nad horyzontem w godzinach porannych:
http://stalker.republika.pl/pz1/2011_slonce.html

Z podobnych względów, jak te powyżej, jest to rzecz istotna     
szczególnie dla tych, co mają planetę, światło lub punkt w     
drugim dekanacie Koziorożca.



Życzę Wam pogodnych Świąt i szczęśliwego spełnienia marzeń w     
Nowym Roku :)

niedziela, 17 sierpnia 2008
Księżyc w Rybach mnie prześladuje ;)

Jestem taka zmęczona po warsztatach astrologicznych, jakie dziś prowadziłam, że oblałam niechcący ścianę sokiem porzeczkowym. Nie wiem jak to zrobiłam, ale kieliszek się przewrócił i sok poleciał nie na blat biurka, tylko na powierzchnię pionową obok. Księżyc znów w Rybach :P Jutro się odegram i w ramach tranzytu przez wodny znak zrobię pranie & mycie podłóg. Niestety basen zamknięty do 23 sierpnia, więc nie będzie mi dane sobie popływać. Ciekawe, czy zmoknę za to na spacerze :P

środa, 09 lipca 2008
Warsztat "Słońce i Księżyc - światła horoskopu"

Słońce i Księżyc - koniunkcjaSłońce i Księżyc
W tym samym niebie.
Drobna dłoń mojej żony.

Gary Hotham

Zapraszam na weekendowy warsztat astrologiczny. Temat przewodni to światła, czyli Słońce i Księżyc, które należą do najważniejszych elementów horoskopu. Słońce daje nam życie i indywidualność, a Księżyc sprawia, że jesteśmy wrażliwi i otwieramy się na uczucia - swoje i innych istot.

Spotkamy się 16 i 17 sierpnia, podczas pełni, czyli w czasie, kiedy Słońce i Księżyc są w silnym aspekcie zwanym opozycją.

W trakcie warsztatów zapoznam Was z solarnymi i lunarnymi archetypami, ich wzajemnymi powiązaniami oraz ich znaczeniem w astrologii w różnych typach typach relacji, jakie pokazują takie horoskopy jak:

* horoskop urodzeniowy,
* horoskop partnerski (miłosny),
* horoskop rodzinny.

Słońce i Księżyc - opozycjaKażda osoba, która będzie uczestniczyć w zajęciach, zyska wgląd w powiązania Słońca i Księżyca, jakie są obecne w jej horoskopie urodzeniowym - i to na dwa sposoby: dzięki osobistemu doświadczeniu na warsztatach oraz dzięki interpretacji opisowej, jaką każdy otrzyma na warsztacie.

Jeśli pojawią się na warsztacie pary albo osoby zainteresowane układem, jaki jest pomiędzy nimi a drugą osobą, to przyjrzymy się ich powiązaniom.

Dzięki warsztatowi zyskasz:

- wiedzę o dziedzinach, które nadają życiu sens i przynoszą satysfakcję,
- świadomość, co daje Ci emocjonalne spełnienie i poczucie bezpieczeństwa,
- obraz dobrego partnera / partnerki, jaki jest zapisany w Twoim horoskopie,
- wgląd w to, co przynosi Ci szczęście w związkach - miłosnych i rodzinnych,
- wydruk horoskopu urodzeniowego,
- pisemną interpretację relacji Słońce - Księżyc w Twoim horoskopie.

Termin:
Sobota 16 sierpnia, godz. 13.30-18:30
Niedziela 17 sierpnia, godz. 10-15:00

Cena: 240 zł.
Promocja dla par i krewnych (np. siostry, albo mama i syn) : 210 zł od osoby.

Miejsce: Warszawa, Herba Thea - magiczna herbaciarnia w centrum Warszawy (wygodny dojazd metrem).

Ważne:
- przed warsztatem prześlij swoje dane do horoskopu: imię, nazwisko, datę, miejsce urodzenia oraz aktualne miejsce zamieszkania;
- weź wygodne buty;
- numer konta i szczegóły prześlę osobom zainteresowanym.

Więcej informacji:
tel.: 0 508 967 019
e-mail: uni.garden@gmail.com

Serdecznie zapraszam :)

Józefina Jagodzińska

środa, 04 czerwca 2008
Nów w Bliźniętach

Wczoraj o 20.34 był nów w Bliźniętach.  Słońce i Księżyc były dodatkowo w koniunkcji do Wenus i Merkurego, a to wszystko w opozycji do Lilith, która idzie przez znak Strzelca :)

Jak to na nowiu, wiele osób mogło się poczuć nieco słabiej fizycznie, a że w stellum były Merkury i Wenus, a opozycja Lilith - stellum były na osiach Bliźnięta - Strzelec, to wychodziły na wierzch stare żale, nieprzegadane i pozostawione do przyschnięcia. Wszytko to na tle miłości i związków rzecz jasna (Wenus).

To był dobry czas (i dziś jeszcze także jest) na sensowne listy życzeń, takich z podtekstem rozwiązania wszelkich karmicznych problemów.

Dobry także na sprzątanie :) Wyrzuciłam masę papierów i śmieci, a sprzątanie szło mi dobrze jak rzadko kiedy :)

Poleciało sporo papierów, płyt i kaset z sektora związków, które do tej pory tam stały. Niektóre miałam od czasów liceum... Stwierdziłam, że nie ma sensu trzymać czegoś, co mam w formacie empetrójkowym.

Takie jest przesłanie Lilith, opozycja do wielkiego Nowiu w Bliżniętach - żeby zacząć nowe, trzeba wyrzucić stare, inaczej nie będzie na to nowe miejsca...

poniedziałek, 10 grudnia 2007
Black Tarot, czyli rzecz o Cieniu

Każdy jest księżycem i ma ciemną stronę, której nie pokazuje nikomu.

przysłowie angielskie

Siedzę sobie w czarnej spódnicy, w czarnej bluzce, z czarną kotką na kolanach, tłumacząc opis do kart "Black Tarot". Za oknem czarna grudniowa, jakże wcześnie zapadająca teraz noc. Czarny nastrój łamie głos Shakiry dobiegajacy z radia, czerwona nić na nadgarstku i równie czerwone koronkowe kapcie :P

Arcykapłanka, Black TarotZacytuję część przetłumaczonego tekstu:

Czarny Tarot jest tak opracowany, by symbolicznie przedstawić zestaw archetypów ciemniejszej strony, a więc naszego „ja” i jego demonów, wyłaniających się z Cienia. Piękna i Bestia, które nosimy wewnątrz siebie.

A jeśli Piękna i Bestia z poprzedniej notki to dwie strony tej samej osobowści? A jeśli to baśń o własnoręcznym wyciąganiu sie za włosy z morza nieświadomości, osamotnienia i pomieszania, jak w pewnej indyjskim przekazie? A jesli to nie Bestia, lecz Piękna umrze, jeśli nie uratuje Bestii? Bestie całkiem dobrze radzą sobie na świecie, w końcu nie tak trudno należeć do świata nieumarłych. Ilość drogowskazów prowadzaca w tamtą stronę jest ogromna. Każdy z nas jest w pewnym momencie, a takich rodroży w życiu jest wiele, Lukiem Skywalkerem, który stoi przed wyborem, kim się stać.

Chciałbym być zawsze niewinny i prawdziwy
Chciałbym być zawsze pełen wiary i nadziei
Tak jak Bolek i Lolek
Tytus Romek i Atomek
Dzieci z Bullerbyn
Tomek na tropach Yeti
Tak jak król Maciuś pierwszy
Asterix i Obelix
Jak załoga G
McGywer i Pipi

Hurt , Załoga G

Byłoby miło, prawda? Ale jesteśmy dorośli, a postacie z bajek są postaciami z bajek, a nie ludżmi, którzy żyja dzień po dniu, bez nagłych przeskoków tych nudniejszych lub trudniejszych momentów. Wzorce są po to, by do nich dążyć, a nie tworzyć z nich maski. Rodźwięk pomiędzy ideałami a codziennością przyprawia o poczucie winy, beznadziei i wątpliwości bardzo wielu ludzi. Sapkowski przez pewien czas wręcz obsesyjnie wracał do idei mniejszego zła.

Bardzo często, kiedy ludzie dowiadują się, że jestem wegetarianką od 16 lat pytają - a co z serem, z jajkami i kurami męczacymi się kojcach, z podpuszczką, ze skórzanymi rzeczami? Cóż, na szczęście już dosć dawno temu dotarło do mnie, że ahimsa nie polega na całkowitym powstrzymywaniu się od Gwiazda, Black Tarotwyrządzania cierpienia. lecz na tym, by krzywdzić jak najmniej, tyle, ile jest się w stanie robić bez szkodzenia sobie.

Znam osoby, które wręcz chorują, kiedy nie jedza mięsa. Tak przemiana materii i już. I co, mają połenić seppuku? Nigdy nie zapomnę osłupienia na widok awantury, jaką robił swojej mięsozernej dziewczynie pewien zaangazowany ekolog. I ile było agresji w tych wyrzutach, że ona je mięso (a musiałą je jeść dokładnie z powodów wymienionych wyżej). Efekt bvył taki, że ja zaczełam sztorcować jego i jakoś szybko zamilkł. W końcu, mówiąć kolokwialnie, wiedziały gały, co brały, przecież wiedział, z kim zaczyna chodzić i jaką ma sytuację owe dziewczę.

Ale nie o tym, nie o tym, nie otym była mowa... Każdy ma Cień. Ja i Ty też. Nie jest sztuką zaprzeczać jego istnieniu, co kończy się megaprojekcją, psychopatią lub jakimś innym rodzajem tyranii, szaleństwa i zatracenia. sztuką jest wiedziec, kim się jest i transformować to, czego tak bardzo się w sobie boimy, wstydzimy i najchętniej byśmy o tym zapomnieli.

Jeśli pamiętam o tym, kim jestem, mogę nie wmawiać sobie, że czarne jest szare, szare jest białe. Mogę też pamiętać, że biały jest także tęczą :)

Ps. Księżyc wszedł właśnie w znak Koziorożca. Diabelski znak rozpustnego Kozła pasuje jak ulał do tematu dzisiejszej notki ;)

 
1 , 2