Zakładki:
Moja strona
Moje blogi
Moje projekty
Blogi przyjaciół i znajomych królika :)
Miejsca magiczne
Czytam :)
Ezoteryka
Fotografia
Kobiece :)
Malarstwo
Natura i Ekologia
Poezja
Zwierzaki
Tagi
moon phases

Click for Warsaw, Poland Forecast

Wpisy z tagiem: Dragon Tarot

czwartek, 28 czerwca 2007
Którą kartą Tarota jesteś?
W otchłaniach Internetu ktoś stworzył test, dzięki któremu można sprawdzić, jaką kartą Tarota się jest. Warto go zrobić, mi wynik bardzo sie spodobał:)
środa, 14 lutego 2007
Smoczy Tarot

Na urodziny dostałam przepiękną talię Smoczego Tarota:)

Smoki Dragon Tarot

To prezent od Dori, której Ascendent ląduje w tym samym stopniu, co moje urodzeniowe Słońce. Notorycznie i telepatycznie przyłapujemy się na wchodzeniu do netu, mamy podobne kolory w swoich mieszkaniach i podobnie widzimy wiele spraw:)

Doskonale wyczuła, czym sprawi mi ogromną przyjemność _)*(_

Jest to talia dla wielbicieli smoków, a jednocześnie osób, które mają dobrze opanowane Małe Arkana, ponieważ rysownik nie poszedł na łatwiznę i nie skorzystał z wzorów oferowanych przez talię Rider-White'a. Podobnie jak w przypadku Tarota Marsylskiego, Małe Arkana to nie alegoryczne obrazki, których sens łatwo skojarzyć ze znaczeniem karty, a same symbole. Mi to odpowiada, ponieważ moim pierwszym Tarotem był Marsylski, a do wróżenia najczęściej używam Tarota Cat People, gdzie Małe Arkana są zwykle przedstawione na poziomie symbolicznym.

Bardzo mi się podoba to, że rysownik, Peter Pracownik, najwyraźniej lubi smoki - to widać. One są po prostu sympatyczne i na kartach widać, że przedstawiony jest ich świat, pokazany w kontekście ich samych, a nie innych stworzeń, np. ludzi;)

Kolejna sprawa, która sprawiła, że kiedy obejrzałam tą talię, zaczęłam wydawać okrzyki radości: denary są na tej talii przedstawione jako petaloidy, a żeby to trochę zamaskować, rysownik na każdym z nich umieścił czerwony pentagram.

Petaloid to siedmozwojowy labirynt, jeden z najstarszych wzorów labiryntów, jakie pojawiają się na terenie Europy. Popularne były także wersje 3-zwojowe i 11-zwojowe, zbudowane wedle tego samego schematu. A labirynt ten wygląda tak:

Petaloid labirynt Tintagel

Zdjęcie to pochodzi z Kornwalii, labirynt jest wyryty na Rocky Valley niedaleko słynnego Tintagelu, prawdopodobnie w epoce brązu.*

Wygląda to skomplikowanie,a tak naprawdę są to dwa misternie splątane węże, splątane we śnie:) Tak przynajmniej zawsze to sobie wyobrażam, kiedy go rysuję. Labirynt ten nieco przypomina w moim odczuciu mózg i ma wiele magicznych zastosowań. Tym bardziej cieszę się, że znalazł się na smoczych kartach jako odpowiednik denara, a więc żywiołu Ziemi.

Szyję właśnie woreczek na te karty i już zaczęłam robić aplikację w kształcie petaloidu:)

Jest jedna rzezcz, którą skoryguję w tym Tarocie. Mianowicie tylko na kilku kartach drzewa mają liście! Czy autor chciał zaznaczyć, że to zimowy albo jesienny Tarot? Raczej nie, podejrzewam, że chodzi o skojarzenia z ogniem zionącym stworem i gorącem, jakie potocznie kojarzy się ze smokami. Myślę, że większość drzew może spokojnie przeżyć w towarzystwie smoka, dlatego też czeka mnie pracowite dorysowywanie tysięcy zielonych listków za pomocą foliopisu. Specjalnie mi to nie przeszkadza, bo lubię rysowac liście, a poza tym dzięki temu ten egzemplarz stanie się niepowtarzalny:)

 

* Fotka labiryntu jest autorstwa SiGarb i ma status Public Domain .