|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moja strona
Moje blogi
Moje projekty
Blogi przyjaciół i znajomych królika :)
Miejsca magiczne
Czytam :)
Ezoteryka
Fotografia
Kobiece :)
Malarstwo
Natura i Ekologia
Poezja
Zwierzaki
Tagi
|
Wpisy z tagiem: słońce
środa, 22 grudnia 2010
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku :)
Za kilkanaście minut, 38 minut po północy naszego czasu, Słońce
środa, 09 lipca 2008
Warsztat "Słońce i Księżyc - światła horoskopu"
Gary Hotham Zapraszam na weekendowy warsztat astrologiczny. Temat przewodni to światła, czyli Słońce i Księżyc, które należą do najważniejszych elementów horoskopu. Słońce daje nam życie i indywidualność, a Księżyc sprawia, że jesteśmy wrażliwi i otwieramy się na uczucia - swoje i innych istot. Spotkamy się 16 i 17 sierpnia, podczas pełni, czyli w czasie, kiedy Słońce i Księżyc są w silnym aspekcie zwanym opozycją. W trakcie warsztatów zapoznam Was z solarnymi i lunarnymi archetypami, ich wzajemnymi powiązaniami oraz ich znaczeniem w astrologii w różnych typach typach relacji, jakie pokazują takie horoskopy jak: * horoskop urodzeniowy,
Jeśli pojawią się na warsztacie pary albo osoby zainteresowane układem, jaki jest pomiędzy nimi a drugą osobą, to przyjrzymy się ich powiązaniom. Dzięki warsztatowi zyskasz: - wiedzę o dziedzinach, które nadają życiu sens i przynoszą satysfakcję, Termin: Ważne: Więcej informacji: Serdecznie zapraszam :)
środa, 02 lipca 2008
O szczęściu
Podoba mi się ta rozmowa, między innymi dlatego, że facet podkreśla wartość szczęścia, a nie cierpienia. Szczerze mówiąc, jedną z rzeczy, jaka mi się nie podoba w chrześcijaństwie, w tym wydaniu, w jakim się z nim zetknęłam, to właśnie to umiłowanie i wynoszenie na piedestał cierpienia. To, że słowo "miłość" pada z ambon nader często jakoś nigdy mnie nie przekonywało, ponieważ jednocześnie pada masa słów, które świadcza o tym, że chodzi o podporządkowanie. Obserwując niektóre opisy buddyzmu, ma się wrażenie, jakby to było chrześcijaństwo bis, gdzie wszystko prowadzi do cierpienia, więc wszystkiego trzeba unikać, chroniąc się w nirvanie, która tak opisywana przypomina mi tęsknotę za życiem płodowym, co bardzo ładnie na gruncie psychologii badał i opisał Stanislav Grof. Owszem, życie bywa ciężkie, czasem nawet bardzo, ale skupianie i celebrowanie tej części, która wymaga pracy,zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej, przejawionej w świecie materialnym jest jak strzelanie sobie w kolano. Ten wywiad jest bardzo fajny, bo przełamuje takie popowe, w gruncie rzeczy płaskie podejście do kwestii życia tu i teraz a samourzeczywistnienia. Uśmiechnęłam się, słuchając porównania Jaźni do Słońca, które zawsze jest. Tak właśnie czuję :)
środa, 06 czerwca 2007
Odwiedziny u wróżki
Z okazji pikniku wpadła do mnie Dori i zrobiła kilka zdjęć mojego magicznego miejsca, gdzie wróżę, objaśniam horoskopy, prowadzę sesje uzdrawiania duchowego :)
niedziela, 06 maja 2007
Czym się różni Słońce od Księżyca...
...czyli ciąg dalszy rozważań tarotowo-astrologicznych. Dzisiaj bardzo krótko, ale za to treściwie - chcę zapamiętać tę myśl:)
|