Małe co nieco o Księżycu w Byku
Dziś, jak widać na niebie, jest tuż przed pełnią i Ksieżyc tranzytuje znak Byka. O mało nie udusiłam się dziś syropem z prawoślazu, który ciągle piję, bo ciągle jeszcze kaszlę, na szczęście coraz rzadziej. Syrop jest kleisty jak diabli, więc jak wpadł mi nie w tę dziurkę, co trzeba przy piciu, myślałam, że albo wyzionę ducha, albo zaraz wykrztuszę całe płuca ;)